Producent Steve Lillywhite, współpracujący z U2 od samego początku ("Boy") twierdzi, że w październiku ukaże się najlepszy album w karierze zespołu.
Lillywhite pomagał nadać szlif najnowszemu krążkowi U2. Swoimi przemyśleniami na jego temat podzielił się z irlandzkim DJ-em, weteranem radia, Tonym Fentonem. Jak twierdzi Fenton, producent jest bardzo podekscytowany wydawnictwem i jego zdaniem znajdą się na nim najlepsze utwory jakie U2 zarejestrowali w karierze. Dodaje również, że Lilliwhite'owi można w pełni zaufać, bo ten nie rzuca słów na wiatr. O tym jednak przekonamy się najwcześniej przy wydaniu pierwszego singla.
Tymczasem, jak odkryła gazeta "Evening Herald" na pierwszą sesję zdjęciową związaną z nowym albumem U2 wybrali Dublin i plażę Dollymount.
A ja nie robię sobie większych nadzieji, kocham U2 ale ATYCLB , HTDAB miały też być największymi dziełami zespołu a wcale tak się nie okazało, Bono i reszta od ostatnich 10 lat zawsze tak mówią przed wydaniem nowego materiału a co do czego żadnych rewelacji, U2 utraciło forme już przy Zooropie ,potem wydali jeszcze świetny sigel HMTMKMKM , który uważam za ich najwspanialszy kawałek i koniec...dla mnie od 1995 roku po dzień dzisiejszy U2 to już nie to samo U2...mimo to trzymam za nich kciuki
heh, byłoby miło, ale wątpię, żeby osiągnęli poziom Achtung Baby, tudzież The Joshua Tree. ale bardzo bym chciał się pozytywnie(...)
"Zawsze staraliśmy się na naszych płytach zawierać życie. Piszemy o tym, co dzieje się wokół nas"
- The Edge