W kwietniowym wydaniu muzycznego pisma "Teraz Rock" możemy znaleźć wspomnienie lutowego spotkania ZBYCHa z Bono.
Jak pisze ZBYCH:
"20 lutego 2008 wspólnie z kolegą znaleźliśmy się w Dublinie. Z biletami na jeden z pierwszych pokazów filmu U2-3D w ręce udaliśmy się pod studio Hanover Quay, gdzie U2 kończy nagrywać nowy album. W studiu panował spory ruch - zjawił się m.in Daniel Lanois, który zapewnił nas, że nagrywają arcydzieło, oraz techniczny Edge'a, jak zwykle uśmiechnięty Dallas Schoo. Po południu do studia przybyli także muzycy U2. Niestety Adam, Larry i Edge przemknęli, unikając kontaktu z grupką około 10 fanów czekających wraz z nami. Tuż przed piętnastą pojawił się Bono. Uśmiechnął się, z wyciągniętym palcem wskazującym oznajmił one moment, wszedł do studia, ale zgodnie z obietnicą wrócił po kilku sekundach... To, co nastąpiło później to spełnienie marzeń każdego fana.
Jako pomysłodawca chorzowskiej biało-czerwonej flagi podsunąłem mu zdjęcie Stadionu Śląskiego z tamtej niezapomnianej chwili. W kilku słowach opowiedziałem, jak narodził się pomysł i jak przebiegła jego realizacja, która dzięki wsparciu setek osób przeszła moje najśmielsze oczekiwania. Bono z uśmiechem wspomniał Chorzów. Zapytał: Jak powiedzieć dziękuję po polsku? po czym poprosił o przeliterowanie słowa "DZIEKUJE" i złożył swój autograf. Ale jeszcze cenniejsze niż Dziękuję są słowa, które napisał poniżej: One of the great days of my life - Jeden z najwspanialszych dni mego życia. Jeszcze tylko wspólne zdjęcie i zniknął za drzwiami studia, ale tych kilka chwil na zawsze zostanie w mej pamięci.
Chcę się podzielić tym wydarzeniem, bo to najważniejsze "DZIĘKUJĘ" jest adresowane głównie do wszystkich, którzy wzięli udział w biało-czerwonej akcji. Do tych, którzy sprawili, że 5 lipca 2005 przeszedł do historii. Dzięki Wam nie tylko dla Bono był to niezapomniany dzień"
Więcej o tamtym spotkaniu, zapraszamy TUTAJ.
Ja również \"DZIĘKUJĘ\" za niezapomniane chwile w Chorzowie :) i pozdrawiam wszystkich fanów.

Mam nadzieję, że dostaniecie takiego prezydenta, jakiego szukacie, bo inaczej wszystko się spieprzy!
- Bono podczas kampanii "Rock the Vote"