Irlandzki aktor, Stuart Townsend skrytykował wokalistę U2 za brak poparcia protestu przeciw budowie autostrady, w pobliżu irlandzkiego wzgórza Tara.
"Nie wiem, dlaczego Bono nie przyłączył się do akcji do tej pory. Być może skupił się całkowicie na Afryce, a dziedzictwo to nie jego rzecz" - stwierdza aktor.
"Sytuacja staje się naprawdę beznadziejna, potrzebujemy by Bono coś powiedział" - dodaje również.
Wzgórze Tara znajduje się w hrabstwie Meath. Było niegdyś głównym ośrodkiem politycznym Irlandii, w którym rządziło 142 królów. Według starożytnych legend i podań irlandzkich, wzgórze Tara było świętą siedzibą bogów oraz miejscem przejścia na tzw. drugi świat.
Obecnie stoi w obliczu zagrożenia, jakie stanowi budowa nowej autostrady M3, która podzieli spokojną dolinę Tara-Skryne i bez wątpienia sprawi, iż wiele ze znajdujących się tam nieodkrytych jeszcze monumentów zostanie bezpowrotnie zniszczonych.
Tak, super, najlepiej jeszcze dowalmy mu Chiny, Wietnam i całą biedę i zło które jest na ziemi. Na pewno doczekamy się płyty w tym roku, nie ma co. Nie, nie potrzeba, aby Bono się wypowiedział. Potrzeba więcej jakich ludzi jak Bono.
Hmm.. Mam nadzieje że Bono wypowie się na ten temat. Według mnie ważniejsze jest dbanie o historie narodu niż niszczenie jej(...)
Bono jest jednym z lepszych lobbystów a jednocześnie irlandczykiem więc mysle ze mógłby zabrac głos skoro dotyczy to jego ojczyzny.(...)
Zostaje jeszcze kwestia, czy Bono musi nosić na swoich barkach cały świat i we wszystkim zabierać głos? \"You\'ve been trying(...)
NO cóż Bono nie zajmuje się ochroną środowiska ;) ale mógłby oczywiście że mógłby... Jak widać Bono jest niezastąpiony(...)

Jeśli chcesz zaczynać rewolucję, to lepiej zacznij ją w swoim własnym domu i sposobie myślenia
- Bono