23:45 23 Lut '09

Dziennik ostro o nowej płycie

Dziennik ostro o nowej płycie ^  ^  ^  ^

Surową ocenę na łamach Dziennika wystawił albumowi "No Line On The Horizon" Marcin Staniszewski.

Jak pisze:

W wywiadach poprzedzających wydanie "No Line On The Horizon" nadworny producent U2 Daniel Lanois zapowiadał: "Nowa płyta powstawała w różnych miejscach - m.in. we Francji i Nowym Jorku, ale Bono uznał, że duchowe centrum świata znajduje się w Maroku. Efektem jest bardzo innowacyjny album - mieszanka nowoczesnych technologii i instrumentów akustycznych. U2 kłania się przyszłości, ale nie zapomina o tradycji".

Ostatnie zdanie tego cytatu brzmi jak wyimek z reklamy jakiegoś szacownego banku i właśnie w kategoriach marketingowego bełkotu należy je traktować, bo o nowej płycie irlandzkich rockmanów można powiedzieć wszystko, tylko nie to, że jest innowacyjna. "No Line On The Horizon" to bajaderka z okruchów starych płyt U2 przyprawiona nieznośnym popowym lukrem, który nawet nie jest słodki - co najwyżej mdły.

Recenzję w całości można przeczytać TUTAJ!

  • U2roopa (źródło: własne, Dziennik.pl)

Dodaj komentarz Wymaga loginu/hasła u2forums.com. Nie masz konta? Zarejestruj się.

Komentarze (46) Strona 1/3

  • arek, 20:58 26 Lut '09

    Z ATYCLB i HTDAAB wszystko jest w porządku. To niezłe płyty z chwytliwymi piosenkami i niezłymi kompozycjami (sztandarowymi przykładami są tutaj właśnie wspomniane przez Ciebie utwory). Niemniej nie da się ukryć, że są to albumy wtórne, bazujące na wcześniejszych dokonaniach. Póki co kompozycje z NLOTH są fatalne, jakby Edge stracił cały swój kunszt. Poza tym jak to się ma do słów Lanois, że miało być innowacyjnie? Innowacyjny to był POP. Z ostatnich dwóch płyt najciekawszym utworem wydaje się być Love Peace and Else. Reszta poprawna, na poziomie, ale chyba można oczekiwać więcej od twórców takich albumów jak Achtung Baby czy Joshua Tree?

  • Avatar

    Prosiak, 19:05 26 Lut '09

    Przepraszam, nie w XX w. tylko oczywiście w XXI :)

  • Avatar

    Prosiak, 19:04 26 Lut '09

    Ah the fly... ale recenzja z założenia jest jednostronna. To subiektywna opinia recenzenta na temat albumu. Dlaczego pan Staniszewski ma się stawiać po Waszej (naszej?) stronie? Jemu nie odpowiada kierunek, w jakim poszło U2 od czasu ATYCLB i nie widzę powodu, żeby go za to krytykować. Można stwierdzić, że ma się inne zdanie, ale żeby od razu kwestionować to, że jest dobrym dziennikarzem...? Ja też nie jestem zachwycona twórczością U2 w XX w. Owszem, uwielbiam niektóre piosenki, albumy są dobre, ale dla mnie to nigdy nie będzie to, co kiedyś. Nowej płyty nie słyszałam, ale nie spodziewam się niczego miarę największych płyt, do których niektórzy porównują najnowszy krążek. Z tym że ja, jako fanka, jestem w stanie zaakceptować to, że U2 nigdy już nie wróci do formy z czasów TJT czy AB, a pan Staniszewski ocenia płytę nie jako fan tylko jako zwykły słuchacz i rzetelny dziennikarz, wcale nie musi brać pod uwagę poprzednich osiągnięć zespołu (ma to być okoliczność łagodząca, usprawiedliwienie tego, że chłopaki nie spełnili jego oczekiwań?) Tego, co U2 zrobiło dla współczesnej muzyki, nikt nie może zakwestionować! A to, że obecna działalność zespołu może się nie podobać, to nic złego...

  • thefly, 16:44 26 Lut '09

    Każdy ma inną opinię na temat tej recenzji i niech tak pozostanie. Ale co do tej uwagi że U2 nie idzie do przodu, to jestem zdziwiony. Jest to też moja subiektywna ocena, jednak myśle że Panowie stworzyli dobrą muzykę na ATYCLB czy na przedostatnim HTDAAB. Chyba nie uważasz że Beautiful Day czy Stuck in a momemt są kiepskie. Są po prostu inne niż wcześniejsze ich utwory. A Vertigo, City of blinding lights, Sometimes You Can't Make It On Your Own są przecież rewelacyjne. Powiedz mi Arek, co jest nie tak z tymi płytami? Dlaczego tak sądzisz? Jestem wielkim fanem u2, ale chcę posłuchac rowniez Twojego zdania.

  • arek, 16:32 26 Lut '09

    Thefly, ale dlaczego zakładasz że recenzent był z góry uprzedzony do tego albumu. Nie jest przecież uprzedzony do twórczości zespołu, co można wywnioskować ze zdania - "w jakiej mumie Irlandczyków spoczywają od POCZĄTKU NOWEGO WIEKU.". Kwestionuje jedynie drogę jaką band obrał od momentu ATYCLB. Staniszewski nie wymaga od zespołu zrobienia AB bis. Wymaga od nich powiewu świeżości z lat 90. kiedy U2 wzbogaciło swój muzyczny profil o całą gamę nowych środków wyrazu (czego kulminacją jest genialny POP). Nie zgodzę się też z Twoim stwierdzeniem, że U2 idzie do przodu. Wydaję mi się, że poprzedni i obecny album są próbami zmierzenia się z własną legendą. No i cóż ... walcząc z taką historią trudno jest wyjść obronną ręką. Ja spodziewałem się wiele czytając szumne zapowiedzi Eno i Lanois. A tutaj póki co niemiłe zaskoczenie. Puste deklaracje. Jedynie Boots się broni - bo to fajny rock n'rollowy kawałek bez pompatycznego nadęcia. Magnificent i Breathe są po prostu nijakie - to moje subiektywne zdanie.
    Poza tym tak jak pisałem wcześniej - RECENZJA TO SUBIEKTYWNE ZDANIE PISZĄCEGO O JAKIMŚ DZIELE. I jestem pewien, że Staniszewski przesłuchał ten album więcej niż raz. A nawet jeśli nie za wiele razy, to trzeba wziąć pod uwagę realia panujące w redakcjach wielkich gazet - jest deadline i coś musi być napisane na czas, jak nie to wypad.

  • thefly, 15:08 26 Lut '09

    Arek, pozwolę się z Tobą nie zgodzic co do tej recenzji. Ten "dziennikarz" pisze niesprawiedliwie na temat U2. Mogłby chociaż wysilic sie żeby choc kilka razy posluchac bez żadnych uprzedzen ten album. Nie można byc nastawionym do nowego krążka w ten sposob że chce się miec drugie Achtung Baby czy JT, bo U2 już nie nagra takich samych albumów. U2 idzie do przodu i bardzo dobrze im to wychodzi !!! Powinno się zespół dobrze znac, by wiedziec że ich muzyka jest wartościowa i NIGDY BY NIE WYDALI CZEGOŚ CO NIE JEST WARTE SŁUCHANIA !!!!!! Jasne, że on może miec swoje zdanie, ale powinno byc wyważone a nie tylko jednostronne !!

  • Avatar

    Prosiak, 08:24 26 Lut '09

    Arek, z mojej strony nie możesz liczyć na polemikę... bo całkowicie się z Tobą zgadzam :) Wprawdzie nie słyszałam jeszcze nowej płyty (obiecałam sobie, że poczekam na premierę:)), ale zgadzam się, że krytyk jest od tego, żeby wyrażać swoją SUBIEKTYWNĄ opinię. I w tym wypadku wyraził. Wyciągacie z tekstu cytaty i doszukujecie sie argumentów... Dziennikarz pisze, że mu się nie podoba i ilustruje przykładem, tyle. Jak można znaleźć argumenty na swoje subiektywne odczucia? Jak wam się spodoba dziewczyna/chłopak to też to racjonalnie argumentujecie?? Rozumiem, że można mieć inne zdanie niż pan Staniszewski ale nazywanie go "burakiem " lub co gorsza "kurwiszonem" jest delikatną przesadą. Weźcie pod uwagę, że gdyby to samo o Was napisał pan Staniszewski lub jakiś fan... powiedzmy Depeche Mode :P... tylko dlatego, że Wy uważacie, że ta płyta jest dziełem, a on nie, to bylibyście święcie oburzeni... Jaki macie argument na to, że pan Staniszewski się myli? Taki, że ta płyta to dzieło... No wiecie, nie zauważam wyższości Waszej argumentacji nad argumentami wspomnianego krytyka... Pozdrawiam wszystkich gorliwych i gorliwszych Fanów :) PS. Chyba pobiłam swój życiowy rekord długości komentarza :P

  • arek, 21:29 25 Lut '09

    Przepraszam, poniższy post był skierowany oczywiście do 'twojego_starego'.

  • arek, 21:28 25 Lut '09

    Proszę bardzo Panie Fighter:
    http://www.rollingstone.com/artists/u2/albums/album/6629835/review/6630492/how_to_dismantle_an_atomic_bomb (4/5 w Rolling Stone)

    http://www.allmusic.com/cg/amg.dll?p=amg&sql=10:r6de4jj77wav (4/5 na AllMusic)

    http://www.nuta.pl/plyty/plyta.html?id=385 (6/6 na Nucie za uwaga, uwaga ATYCLB)

    http://www.rollingstone.com/artists/u2/albums/album/321527/review/5942462/pop (i znów 4/5 w Rolling Stone; tym razem za POP)


    To na wstęp. Want more? Dodam, że pozytywnych recenzji jest o wiele więcej. Radzę dobrze poszukać. Poza tym co ma piernik do wiatraka - zestawianie negatywnych recenzji ze sprzedażą płyty i frekwencją na koncertach. Ludzie. Przecież nawet jeśli tacy giganci jak U2, Stonesi, DM nagrają złe płyty, to i tak zapełnią stadiony. To żywe legendy, fantastyczne koncertowe grupy. I właśnie za ten żywioł na scenie ostatnimi czasy najabardziej cenię U2. Bo dwie ostatnie płyty nie przekonały mnie. Piosenki z najnowszej do tej pory również. I naprawdę obrażanie tego człowieka tylko za to, że napisał negatywną recenzję, jest moim zdaniem zachowaniem skandalicznym.

    A BTW, w Teraz Rocku ATYCLB dostało 5 gwiazdek (na 5), HTDAAB 4.

    Dziękuję za uwagę.

  • Śledziu, 21:17 25 Lut '09

    A co moze napisac koles, ktory na codzien recenzuje zapewne plytki Britney itp.... i robi to tak maszynowo ze pewnie nawet calego albumu nie przesluchal, do tego dojdzie fakt ze jezyka angielskiego tez nie za bardoz zna, wiec nie wie o czym spiewaja....to wszystko zbierajac do kupy (i moze cos jeszcze by sie znalazlo, np. fakt ze jest ignorantem, bo polowy plyt u2 nie zna) to co innego mogl napisac....S. Soyka - Tolerancja :) Dla paździerzy też :)))

  • Filter, 20:26 25 Lut '09

    Gnój po prostu podpadł fanom i tyle... można napisać krytyczną recenzję ale nie kretyńsko porównywać każdy utwór i popisywać się żeby tylko zaistnieć drugim Wojewódzkim i tak nie będzie...

  • twój stary, 20:19 25 Lut '09

    Widać, że ludzie na szczęście mają swój rozum.

  • twój stary, 20:17 25 Lut '09

    to pokaż mi jakąś pozytywną recenzję U2 ostatnich 10 lat. proszę Cię. nie ma takich wiele. a mimo to to najlepiej zarabiający, największy zespół na świecie, po Stonesach... Chyba coś jest nie halo?

  • arek, 20:13 25 Lut '09

    O ludzie.... Dziennikarz musi być obiektywny? Tak owszem - dziennikarz zajmujący się np polityką, gospodarką etc. Ale krytyk? Przecież na tym polega recenzja - to SUBIEKTYWNE zdanie o jakimś dziele. Ehh żal mi dupę ściska jak czytam takie głupoty jak w Twoim poście. BTW, ciekawe, że jeszcze nikt nie odniósł się do mojego? Liczyłem na jakąś polemikę

  • twój stary, 20:05 25 Lut '09

    najbardziej mnie dobija reklama u dołu strony \\"Wcześniejsz płyty U2 kupisz..."\\. poprawcie mnie jak sie mylę. Dziennikarz ma być obiektywny? No to tu mamy pogwałcenie wszystkich praw dziennikarstwa. jakie to argumenty użył? \\"Jedną z niech jest utwór "Breathe" - z nieciekawym fortepianowym riffem i solówką przypominającą te z nagrań The Scorpions"\\ gnoi kolejny świetny zespół. \\" "White Snow" to odpowiedź U2 na nowy amerykański folk - niestety naiwna quasi-countrowa balladka może przypaść do gustu co najwyżej ranczerom z Teksasu, którzy na dźwięk podniosłych waltorni i kołysanego westernowego rytmu upuszczą kapelusze z wrażenia"\\ no comment.... \\"Ta w założeniu rozdzierająca ballada to ostatni gwóźdź do artystycznej trumny w jakiej mumie irlandczyków spoczywają od początku nowego wieku."\\ tu nie ma żadnego argumentu. \\"Aż żal bierze, że do tego wtórnego pawia rękę przyłożył Daniel Lanois i Brian Eno"\\ kurde trzymajcie mnie! wtórny paw. wtórny paw to ja miałem jak słuchałem jego twórczości na myspace. Nic dzienego, że podoba mu się tylko Cedar Of Lebanon, sam nie umie śpiewać czy co on tam w tym zespole robi, to lubi sobie posłuchać spokojnej piosenki, w której Bono mówi, coś w stylu tej ich pisoenki na myspace(tylko wiadomo jaka jest różnica.... Nie. kaleka muzyczny i tyle. I zaraz mi ktoś powie, że jestem fanatykiem, ale nawet jak słyszę np. (nie wiem) Jabłczyńską w Jak Oni Śpiewają to, żeby ją zgnoić muszę powiedzieć coś o muzyce, anie porównania jakich użył \\"muzyk"\\ w swej \\"recenzji"\\. Muzyk haha, dziennikarz haha , zastanawiam się w czym jest lepsz......

  • :), 14:48 25 Lut '09

    a Bono mi powiedział, że lubi czytać nasze komentarze :) hehe

  • arek, 13:19 25 Lut '09

    CZY WY NAPRAWDĘ JESTEŚCIE TAK ŚLEPO ZAPATRZENI? GOŚCIU MA PO PROSTU SWOJE ZDANIE. NIE KAŻDY NA ŚWIECIE MUSI KOCHAĆ U2. A WY OD RAZU WYLEWACIE NA NIEGO WIADRO POMYJ. PAN STANISZEWSKI (DOBRY MUZYCZNY DZIENNIKARZ) PRZESŁUCHAŁ PEWNIE STO RAZY WIĘCEJ PŁYTY NIŻ MY WSZYSCY RAZEM WZIĘCI. MA WIĘC PORÓWNANIE. A WY TYLKO DAJECIE DOWÓD SWOJEGO ZAŚLEPIENIA I ZWYCZAJNEGO BRAKU KULTURY. CYTAT: "ten dziennikarz to kurwiszon", "to jakiś buras" - ODEZWAŁ SIĘ KWIAT INTELIGENCJI POLSKIEJ. NIE ROZUMIEM WAS I TYLE. MI TEŻ PIOSENKI Z NOWEJ PŁYTY PÓKI CO NIE PRZYPADŁY DO GUSTU. I CO? ZABIJECIE MNIE? MIMO ŻE MAM W DOMU CAŁĄ DYSKOGRAFIĘ (CD+DVD+SINGLE) I JEST TO WCIĄŻ MÓJ ULUBIONY ZESPÓŁ? P.S. MUSIAŁEM NAPISAĆ TO DRUKOWANYMI, MOŻE WASZE ZAŚLEPIONE OCZY TO ZAUWAŻĄ

  • PesteKk, 12:15 25 Lut '09

    Zgadzam sie jak najbardziej z przedmowca.. To nie ma zadnego sensu, a on i tak sie z nas wtedy smieje.....

  • pawel, 11:15 25 Lut '09

    BEZ KITU .Nie wiem co to za gosc i jaka muzyke tworzy,wali mnie to.ALE WY JESTESCIE ZENUJACY!Pisac mu wiadomosci na naszej klasie,buahaha.Dramat,co chcecie wskorac?Przekonac go?Jest dziennikarzem i pisze,czy nam sie to podoba to co innego ,ale takie zagrywki gowniarskie to zalamuja.Dzieci won od komputera!

  • Wondoł, 22:29 24 Lut '09

    Żeby krytykować U2, trzeba sobie najpierw na to zasłużyć.

Newsletter

Dodaj Usuń 

Artykuły

więcej

Najczęściej komentowane

Miłość jest obosiecznym mieczem, a ja nie chciałem pisać o romansach, bo dla mnie nie ma w nich nic ciekawego. Najważniejsza jest ta druga strona - Bono