07:03 31 Sty '09

Oceniamy "Get On Your Boots"

Oceniamy "Get On Your Boots" ^  ^  ^  ^

Dziękujemy Wszystkim za udział w sondzie!

  • U2roopa (źródło: własne)

Dodaj komentarz Wymaga loginu/hasła u2forums.com. Nie masz konta? Zarejestruj się.

Komentarze (51) Strona 1/3

  • Acrobat, 11:05 6 Lut '09

    Ej macie racje, ale z drugiej strony kojarzycie Salome tapes to były marnej jakości "dema" z sesji nagraniowej do Achtung Baby i niektóre jej fragmenty brzmiały bardzo przyzwoicie, powiedziałbym , ze nawet lepiej niekiedy niż na AB

  • Marie, 14:15 5 Lut '09

    Podobnie jak Bremo,uważam,że słuchanie pokątnych,słabej jakości nagrań i wydawanie na tej podstawie jakiejkolwiek oceny jest zachowaniem niegodnym fana U2!

  • Avatar

    bremo, 12:37 5 Lut '09

    Bonuś, ja bym się tak tym nie chwalił, słuchanie beznadziejnej jakości utworów przed ich wydaniem jest pewnego rodzaju.. hmm.. dowodem dość luźnego a wręcz płytkiego podejścia do ich muzyki.. Jak można na podstawie nagrań stwierdzić czy muzyka jest dobra. Ciekawe jak by brzmiały WTSHNN, the Fly itd w takiej jakości.

  • Bonuś, 09:22 5 Lut '09

    Jak ktos chce moge podesłac w mailu (jakosc taka sobie ale słychac co trzeba:-) (moje GG 11590971)

  • Marie, 15:58 4 Lut '09

    Miło popatrzeć,na takie wypowiedzi jak poniżej:)I zgadzam się z Acrobatem,że dobry zespół wzbudza różne emocje,bo najgorsze w życiu są letnie uczucia;)!Ja osobiście czekam na nową plytę z niecierpliwością,ekscytacją i wiarą w to,że będzie wspaniała:)!!!

  • didou2, 21:07 3 Lut '09

    Bonuś...niom zapewne w pieknej jakości je masz :))) hihih :]

  • iPod, 20:22 3 Lut '09

    Fajna atmosfera na koniec w tych waszych komentarzach. I tak dobrze, że nie musimy czekać dłużej na nowe utwory U2.

  • Avatar

    bremo, 17:38 3 Lut '09

    a, ok, jak tak mówisz to już nie czekam.

  • Bonuś, 11:01 3 Lut '09

    Ja mam jeszcze 3 kawałki z nowej płyty - powiem wam ze nie ma na co czekac chlopaki sie juz wypalili!

  • Bonuś, 11:01 3 Lut '09

    Ja mam jeszcze 3 kawałki z nowej płyty - powiem wam ze nie ma na co czekac chlopaki sie juz wypalili!

  • didou2, 05:58 3 Lut '09

    Prawda jest taka PANIE I PANOWIE ze i tak bedziemy wszyscy skakac przy tym kawałku na koncercie .... pamietam sytuacje mojego Kuzyna koleŚ 40 lat od poczatku fan U2 .....srednio podoba mu sie Sunday Bloody Sunday jak zapytalem go po CHORZOWIE jak mu sie podobal ten kawalek to mi wpierał że go nie grali ...taki byla zajarana ze nawet nie załapał ze rwie krzesełko przy SBS :)))))) ..... PS. Fajnie ze jest jakas wymiana zdań ze wywalamy swoje opinie i oby tak dalej ...i bez zadnych niemiłych zgryźliwych Uwag ...Pełen szacunek dla wszystkich forumowiczów :)))

  • agaa, 20:59 2 Lut '09

    No ja rękami i nogami podpisuję się pod słowami Acrobat. I faktycznie, dobrze, że singiel wzbudza tak skrajne emocje. Tak to jest - bremo podoba się "hip-hopowa" wstawka, ja jej nie cierpię (choć fajny efekt w teledysku), jedni uważają, że Bono szaleje z wokalem, inni, że jest w kiepskiej formie.. Ale wszyscy jesteśmy cudownymi fanami cudownego zespołu ;) w związku z czym, za przedmówcami: love and peace, i do zobaczenia na koncercie (-tach?), po którym wszyscy miejmy nadzieję będziemy jednogłośnie piać z zachwytu:)

  • Acrobat, 20:39 2 Lut '09

    Chyba się nie dogadamy =) no ale cóż dobry zespół, to taki zespół co wzbudza skrajnie różne emocje, gdyby wszyscy piali z zachwytu to by było też coś nie tak :P dlatego pozostańmy przy swoim zdaniu, co do Muse, uwielbiam ten zespół również, polecam też Manic Street Preachers tak przy okazji, ten zespół odmienił moje życie :) Love and peace or else! :)

  • Avatar

    bremo, 20:27 2 Lut '09

    Mi tam wokal Bono sie bardzo podoba teraz, ale to rzecz gustu :) Ma barwe świetną jak na HTDAAB, a zwiekszyła sie skala. Ale pewnie chodzi ci obarwę, ale ta to naprawde od gustu zależy. Ja uwielbiam głos Bellamiego z muse a koleżanka go neinawidzi i twierdzi że piszczy i sie za bardzo emocjonuje :P
    A z tą perkusją i walorami muzycznymi to nie zgadzam sie wciąż... nei wiem o co chodzi też z tym sklejaniem i chaosem. Mi tam sie bardzo podobają te chórki, wstawka let me in the sound, riff.. Nie dogadamy sie ;)

  • PabloG, 18:45 2 Lut '09

    Kiedy ostatnio było tu tyle komentarzy? :)

  • iPod, 18:34 2 Lut '09

    Ej co wy z tym głosem Bono. Przecież na GOYB śpiewa naprawdę dobrze.

  • Acrobat, 18:04 2 Lut '09

    A więc tak... I will follow to przede wszystkim 1980 rok i był to na swój sposób innowacyjny kawałek, utwór wyróżniał się "innym" stylem gry Edge'a spośród ówczesnych kapel pokroju post punk/ new wave, ale tego tłumaczyć chyba nie muszę, jak na debiut to było coś wspaniałego. Elevation racja może nie jest utworem najwyższych lotów, ale tam nie ma takiego przynajmniej bezsensownego chaosu i beznadziejnej linii melodycznej jak na GOYB, Vertigo to samo nic wielkiego, każdy zespół mógłby tak zagrać, ale byłem w stanie to jeszcze zaakceptować. Chłopaki nasłuchali się młodych nastoletnich kapel i chcieli troszkę brzmieć jak oni, niestety nie wyszło. A wracając do perki na najnowszym singlu, to Larrego stać na coś więcej naprawdę, na Boy, War czy nawet Achtung Baby jego gra była świetna i szlag mnie trafia, gdy słyszę jego grę z ostatnich płyt tak już mam nic nie poradzę, a co z wokalem Bono? przecież Lanois mówił, że na najnowszym singlu głos Bono brzmi rewelacyjnie? ja dziękuję za taką rewelacje, ok Bono swoje przeżył i wyśpiewał, przecież 30 lat, ale w takim razie skoro śpiewa coraz gorzej jakby chciał, a nie mógł to po co deklarować, ze jego głos jest w bardzo dobrym stanie? kolejne kłamstwo. I nie jestem żadnym zgredem, który pastwi się nad Get on your boots z byle powodu, wyrażam jedynie moją własną opinię i bronię własnych argumentów, a jeśli komuś się kawałek podoba ok luuuz, u mnie jest inaczej, chciałbym aby U2 brzmiało mocno, rockowo i energicznie , ale nie w taki sposób jak teraz. Tyle w tym temacie.

  • agaa, 17:57 2 Lut '09

    To nie jest obrażanie dla samego obrażania, podaje konkretne powody, dla których piosenka mi się nie podoba, nie wiem jak można dostrzegać w tym obrażanie kogokolwiek. To jednak rozsądniejsza krytyka niż "nie podoba mi się, bo nie". I czy ktokolwiek użył tu słów typu "gówno"? Nie zapędzaj się tak bremo, szczególnie jeśli komuś mówisz o używaniu wulgaryzmów. Wracając do tematu, jakby nie było, nie jestem żadną antyfanką U2 tylko zwyczajnie wiem, że stać ich na więcej. Moje "zawiedzenie się" (nie do końca o to słowo mi chodzi, jest za mocne raczej) polega między innymi na tym, że właśnie GOYB nie brzęczy mi w uszach i nie zakochuje się w tej piosence coraz bardziej im częściej jej słucham, jak jest z większością kawałków U2. Nie chodzi za mną, bywają dni kiedy nie mam ochoty jej słuchać, dlatego więc myślę, że nie spełnia swojego zadania. Nie oczekiwałam cudów, skomplikowanej technicznie piosenki z głębokim przesłaniem. Fajnie by było zostać powalonym na kolana, a nogi się pode mną nawet leciutko nie ugięły. Mam nadzieję, że wykonanie na żywo mnie zmiecie z ziemi.

  • Avatar

    bremo, 17:29 2 Lut '09

    Jeśli GOYB jest przewidywalne i proste, to takie jest też vertigo, elevation, I will follow, itd.. To nie sapo prostu ani głębokie ani ambitne kawałki, więc nie rozumiem czemu oczekujecie żeby takie były. To jest po prostu mocny, dobry, energetyczny SINGIEL, który ma wypromowac płytę przed jej wydaniem, wpaść szybko w ucho i brzęczyć w nim, i doprowadzać do szaleństwa tłumy na koncertach. Taka jest zwyczajnie jego rola, nie mam pojęcia czemu chcecie od SINGLA wyjakowych brzmień i zaskakujacej tresci. TAKIE PO PROSTU SĄ SINGLE, z poprzednich płyt też takie były. Wiec nie wiem czemu sie tak przypieprzyliscie do tego get on your boots. Vertigo było bardziej rockowe i bardziej przemawialo do gust fanów. Get on your boots zmienilo styl, ale to wcale nie znaczy że jest gorsze.
    I dobrze wiesz że nie czepiałem sie twojej oceny, tylko sposobu jej wyrazania. Piszesz jakby U2 zeszło na psy i w ogóle masakra. A na jakiej podstawie? Bo ich singiel jest prosty.. litości...

  • Acrobat, 17:02 2 Lut '09

    Cały czas piszę o swoich odczuciach, NIE PISZĘ W WASZYM IMIENIU ! więc nie rozumiem po co ten bulwers bremo hmmm? Owszem U2 nigdy nie byli gigantami technicznymi, i nie czepiam się o to, czepiam się o przewidywalne bębny jak i grę reszty instrumentów, prostota brzmienia to jedno, a nuda i przewidywalność to drugie.

Newsletter

Dodaj Usuń 

Artykuły

więcej

Najczęściej komentowane

Wyśmiewaliśmy się ze świata dorosłych i zgodnie doszliśmy do wniosku, że nigdy nie dorośniemy, ponieważ wokół nas widzieliśmy tylko głupotę - Bono