16:06 6 Sie '07

Piosenki U2 w kościele!

Piosenki U2 w kościele! ^  ^  ^  ^

Utwory irlandzkiej grupy są wykorzystywane podczas nabożeństw amerykańskiego kościoła episkopalnego!

Nowe nabożeństwa o nazwie "U2Charist" są odprawiane w 150 kościołach w 15 Stanach. Ich inicjatorką jest ks. Paige Blair - duchowna Kościoła Episkopalnego USA (Episcopal Church USA), . "Czy podczas naszych nabożeństw oddajemy cześć Bono? Zdecydowanie nie!" - mówi ks. Blair. Takie nabożeństwa są odprawiane również w Anglii przez ks. Thimoty Ellis. Biskup Ellis nie spodziewna się, że Bono będzie brał udział w U2Charist, jednak ma nadzieję na jakieś przesłanie od wokalisty.
Myślę, że "U2Charist" , ze względu na dużą liczbę fanów U2, cieszyłoby się sporym zainteresowaniem w polskich kościołach.

  • (VeRTigo) (źródło: VeRTi-go, TopGuitar, ekumenizm.pl)

Dodaj komentarz Wymaga loginu/hasła u2forums.com. Nie masz konta? Zarejestruj się.

Komentarze (10) Strona 1/1

  • Martyś, 15:11 10 Sie '07

    Zgadzam się z Bremo. Kościół i msze są na cześć Boga, a nie U2 .. U2 może tylko towarzyszyć w czczeniu boskości jak to się mówi ..

  • ania, 11:56 9 Sie '07

    ok, czasami (a nawet często) teksty u2 nawiązują Boga i tematu wiary, ale dla mnie to przesada. ludzie to zespół rockowy a nie arka Noego (z pełnym szacunkiem dla ostatnich)

  • Mister MacPhisto, 16:33 8 Sie '07

    W kraju "niedzielnych katolików" (Polska) niema sensu czegoś takiego robić. Profanacja U2 gwarantowana.

  • bremo, 14:08 7 Sie '07

    Też uważam, że polskie msze są stanowczo zbyt mdłe i wręcz przygnębiające, a przecież nie tak powinniśmy się zwracać do Boga. U2 ma piosenki jak I still... które bez przeszkód powinny być wykonywane w kościele. Chodzi mi tylko o to, że to powinna być jedna z pieśni wykonywanych podczas mszy, a nie cała "U2-msza".

  • Martyś, 10:46 7 Sie '07

    Jeśli ludzie nie mają na to ochoty nie muszą na to chodzić. Kościół jest dla wszystkich. Uważam, że to bardzo kontrowersyjny krok kościoła, bo w żaden sposób nie kojarzy mi się z zespołami rockowymi i pewnym stopniu zgadzam się z Bremo. Puszczanie wszystkich piosenek U2 nie jest odpowiednie. Z drugiej strony to dobry pomysł bo przez U2 można się zjednoczyć. Niektórych utworów chętnie bym wysłuchała właśnie w kościele. Istnieją piosenki idealnie pasujące do nastroju kościoła i chętnie wybrałabym się na taką mszę. Nie jestem osobą która wstaje w niedziele rano i biegnie na mszę. Dla mnie ciągłe nudne modlitwy bez szczypty radości w "powietrzu" i zjednoczenia ludzi są nie do zniesienia. Odrobina rockowo-religijnego szaleństwa nikomu by nie zaszkodziła.

  • Avatar

    Prosiak, 09:31 7 Sie '07

    zgadzam sie z bremo! musimy brac pod uwage ze do kosciola chodza rozni ludzie, ludzie starsi, ludzie, ktorzy nie koniecznie musza sluchac u2, w ogole takiej muzyki. kosciol to pewna wspolnota i trzeba zachowac jakies granice. Owszem, jedna piosenka, jako ciekawy dodatek:ok. Ale nie mozemy w kosciele urzadzic koncertu rockowego bo po pierwsze nie wszysc musza miec na to ochote, a po drugie, mysle ze duzo ludzi zaczeloby przychodzic do kosciola zeby sobie pospiewac ulubione piosenki a nie zeby sie pomodlic...

  • bremo, 08:48 7 Sie '07

    oglądałem Rattle&Hum ale widzę różnicę między gospelowym wykonaniem 1 piosenki, a podporządkowaniem regularnie całej mszy jednemu zespołowi jak mówi nazwa U2charist. Uwielbiam U2 i mam ogromną skłonność do bronienia ich za wszystko, ale są pewne obszary od których Pop muzyka powinna się trzymać daleko i dla mnie jednym z tych miejsc jest kościół. Wydaje mi się, że to nie tylko źle dla Kościoła, ale też dla samych piosenek U2, bo ogromny obszar do interpretacji i własnych odczuć został zwężony do chrześcijaństwa. Czy naprawdę myślisz, że tak będą wyglądały te msze? Moim zdaniem kościół chce się zareklamować muzyką U2.Nie trzeba chodzić do kościoła, żeby interpretować i wczuwać się w piosenki U2.

  • Rychu, 19:56 6 Sie '07

    Hej "bremo" nie wiem czy oglądałas film "rattle and hum" ale tam jest doskonale pokazane jak w kosciele bono i edge na gitarke graja I Still Havent found........ z chórem gospelowym..... w takich kosciołach nawet sie tanczy w rytm muzyki ..... i to nie jest odtwarzane z plyty tylko np na fortepianie pianinie lub nawet cale zespoly graja na mszach..... wiec nie krytykuj czegoś czego tak naprawde nie znasz bo widze ze nie znasz ...

  • bremo, 19:09 6 Sie '07

    a dla mnie to przesada. Rozumiem, że U2 ma kilka religijnych utworów, ale odtwarzanie w kościele płyt, które na co dzień słyszymy w radiu jest troszkę nie na miejscu. Kościół to nie miejsce dla amatorów muzyki tylko dla wiernych. Jestem zwolennikiem trochę żywszego podejścia do Boga niż widzimy to na moherowych mszach w Polsce, ale tam to coraz bardziej robi się zwykłe pop show.

  • kasia, 18:29 6 Sie '07

    Nawet chętnie bym poszła na takie coś ;)

Newsletter

Dodaj Usuń 

Artykuły

więcej

Najczęściej komentowane

Chcemy tylko jednego - być najlepszym zespołem świata. - Bono