09:45 16 Maj '07

Bono krytykuje Zachód za zbyt małą pomoc dla Afryki

Bono krytykuje Zachód za zbyt małą pomoc dla Afryki ^  ^  ^  ^

Podczas wizyty we wtorek w Komisji Europejskiej lider U2 Bono, skrytykował bogate kraje Zachodu za niewywiązywanie się z obietnic wsparcia Afryki.

Wytknął zwłaszcza, że do udzielonej pomocy dolicza się umorzenie długów krajów afrykańskich. - To bardzo szlachetny krok, ale nie może stanowić zasłony dymnej dla nieudzielania rzeczywistego, wymiernego wsparcia - powiedział Bono, wskazując na Francję i Włochy.

Towarzyszący mu na konferencji prasowej przewodniczący KE Jose Barroso był tego samego zdania. - Umorzenie długów jest potrzebne, ale to tylko jedna z możliwości. Istnieje niebezpieczeństwo, że w kolejnych latach pomoc rozwojowa spadnie - ostrzegł.

Przypomniał jednak, że Unia Europejska jest światowym liderem w udzielaniu pomocy krajom rozwijającym się, odpowiadając za 57 proc. całego wsparcia. W 2006 roku UE przekroczyła wyznaczony sobie cel i przeznaczyła na pomoc rozwojową 0,42 proc. swojego PKB (a nie 0,39 proc., jak wstępnie planowano), czyli ok. 48 mld euro. To mniej więcej 100 euro na jednego mieszkańca. Dla porównania - w 2004 roku było to 36 mld euro.

Kolejni wielcy światowi donatorzy przekazują na pomoc krajom rozwijającym się o wiele mniej. Z danych OECD wynika, że USA przekazały w 2006 roku 22,7 mld euro (0,17 proc. PKB), Japonia zaś - 11,6 mld euro (0,25 proc. PKB).

Ale między krajami członkowskimi UE są ogromne dysproporcje w zaangażowaniu się w pomoc rozwojową na świecie. - Nie możemy patrzeć na sytuację przez różowe okulary - przyznał Barroso. Na cenzurowanym są: Grecja (zaledwie 0,16 proc. PKB), Włochy (0,20 proc.) i Portugalia (0,21 proc.). Cel dla krajów starej UE w 2006 roku wynosił 0,33 proc. PKB.

Dla porównania - Szwecja przekazała na pomoc 1,03 proc. PKB, Luksemburg 0,89 proc., Holandia 0,81 proc. Kraje te już przekroczyły przewidziany dla starej UE poziom na rok 2010: 0,56 proc. PKB, który ma pozwolić UE jako całości przekazywać w 2015 roku 0,7 proc. PKB na pomoc rozwojową.

- W krajach, gdzie aktywnie działają ruchy społeczne, obietnice są dotrzymywane. O to właśnie chodzi w Europie - powiedział Bono, apelując o większe zaangażowanie obywateli we wsparcie Afryki.

Jego zdaniem najbardziej uprzemysłowione kraje świata z grupy G8 "ryzykują utratę wiarygodności", jeśli nie wywiążą się z obietnicy przekazania Afryce 50 mld dol. (37 mld euro) do roku 2010. W latach 2004-2006 G8 przekazała mniej niż połowę przewidzianej kwoty, co stawia pod znakiem zapytania realizację zobowiązań - powiedział. W samym roku 2007 powinno to być 7,4 mld dol (5,5 mld euro).

Nowe kraje członkowskie UE, które muszą przede wszystkim nadgonić opóźnienie gospodarcze dzielące je od starej Unii, mają znacznie niższe pułapy: 0,19 proc. PKB do roku 2010 i 0,33 proc. do 2015. Polska w roku akcesji wydała na pomoc rozwojową 95 mln euro, czyli 0,05 proc. ówczesnego PKB. W 2006 roku było to już 239 mln euro, czyli 0,09 proc.

  • U2roopa (źródło: własne, onet.pl)

Dodaj komentarz Wymaga loginu/hasła u2forums.com. Nie masz konta? Zarejestruj się.

Komentarze (1) Strona 1/1

  • Mister MacPhisto, 13:14 17 Maj '07

    Francuzi i włosi, to zwykłe świnie. Byłem. Widziałem.

Newsletter

Dodaj Usuń 

Artykuły

więcej

Najczęściej komentowane

W U2 wyjątkowa jest muzyka, nie muzycy. Muzyka, która jest na zmianę potężna i wzruszająca, współczesna, ponadczasowa, prowokująca do głębokich przemyśleń, od czasu do czasu absurdalna, a czasami zabawna - Bono