13:20 18 Lut '10

Rzeczpospolita: Bono ratuje Spidermana

Najdroższy musical w historii ^  ^  ^  ^

„Człowiek pająk. Wyłącz ciemność” będzie najdroższym musicalem. Muzykę i piosenki napisali liderzy U2.

Irlandzka grupa sprzedała już 170 mln albumów, ma na koncie 22 Grammy, ale Bono ciągle szuka nowych wyzwań.

W 1995 r. wraz z The Edge'em skomponowali przebój „Hold Me, Thrill Me, Kiss Me, Kill Me” do soundtracku „Batman Forever”. Ostatecznie jednak zaangażowali się w inscenizację o młodym naukowcu, który po ukąszeniu przez genetycznie zmutowanego pająka zyskuje ponadnaturalną siłę i szybko pojmuje, że spoczywa na nim odpowiedzialność za losy świata.

Wcześniej historią człowieka-pająka interesował się Michael Jackson.

Rockowy bohater komiksu


– Zaproszenie z teatru muzycznego nie zaskoczyło nas – powiedział Bono. – Kłopot polega na tym, że Spiderman to jedna z najważniejszych postaci popkultury. Każdy ma o nim swoje wyobrażenie. Wielokrotnie zespoły rockowe brały tę historię na warsztat.

A jednak wokalista U2 potrafił wpisać w nią typową dla siebie opowieść o nadziei na uratowanie ludzkości. Podtytuł musicalu „Turn off the Dark” („Wyłącz ciemność”) brzmi wręcz jak credo Irlandczyków. Bono zaczerpnął go z autentycznej historii zasłyszanej od przyjaciół. Tuż przed zaśnięciem ich syn chciał powiedzieć do ojca: „Tato, wyłącz światło”.

– Przejęzyczył się jednak, powiedział „Wyłącz ciemność” i wyraził marzenie większości dzieci i dorosłych – mówi Julie Taymor, reżyserka musicalowego przedstawienia. – Ludzie od początku świata, który nieustannie jest pogrążony w ciemnościach, marzą o bohaterze, który da im nadzieję i pozwoli zwyciężyć zło. O tym właśnie jest „Spider-Man”.

Taymor jest jedną z najbardziej wszechstronnych współczesnych reżyserek. Zaczynała w teatrze od Szekspira, pracowała w Metropolitan Opera.

Jej musical „The Lion King”, wystawiany m.in. na Broadwayu i West Endzie, to majstersztyk. Ma też na koncie „Fridę” z Salmą Hayek i „Tytusa Andronikusa” z Anthonym Hopkinsem. Ale „Spider-Man” piętrzy niespotykane wcześniej trudności.

Tajemnicza produkcja

– Musiałam się zmierzyć z ponad 40-letnią historią jednego z najsłynniejszych komiksów, który miał wiele odcinków i rozgrywał się w wielu miejscach naszej galaktyki – powiedziała. – Hollywood mogło pokazać część pierwszą, drugą i dokręcić kolejną. W teatrze jest to niemożliwe. Moim zadaniem było umieszczenie najważniejszych wątków w jednym dwugodzinnym spektaklu, bo drugiej części nie będzie.

Od początku szczegóły produkcji trzymane są w tajemnicy. Jej rąbka uchyliło ogłoszenie o castingu. Na liście głównych bohaterów znalazła się nieznana wcześniej postać – kobiecy czarny charakter. Producenci szukali aktorki z głosem przypominającym Sinead O’Connor, jednak ze środkowoeuropejskim zaśpiewem (bułgarskim lub greckim).

Ostatnie doniesienia wskazują, że zła kobieta walcząca ze Spidermanem nazywać się będzie Swiss Miss. W obsadzie znalazła się Evan Rachel Wood, która występowała w ostatnim beatlesowskim filmie Taymor „Across the Universe”. Teraz zagra ukochaną głównego bohatera – Mary Jane. Alan Cumming wcieli się w Zielonego Goblina. Petera Parkera/Spidermana zagra Reeve Carney. W gronie wykonawców jest najmniej znany. Ma jednak muzyczne doświadczenie. Jest wokalistą rockowego zespołu.

– Największym problemem jest to, że Spiderman nosi maskę, a przecież musi śpiewać – mówi Taymor. – Dlatego zrezygnowałam z zasłony twarzy i rajtuzów. Pokażemy faceta z krwi i kości. Będzie fruwał i walczył.

Irlandczycy szukają mecenasa

Najmniej wiadomo o piosenkach, które mają współtworzyć musical okrzyknięty już „circus rock-n-roll drama”. Znane są tylko niektóre tytuły, m.in. „If the World Should End” i „Boy Falls from the Sky” . Niewykluczone, że w widowisku zostaną wykorzystane motywy powstałe z myślą o zeszłorocznej płycie „No Line on the Horizon”. Było ich około 60. Na portalu YouTube można usłyszeć jeden. To klasyczna ballada w stylu U2 – liryczna i jednocześnie podniosła.

– Po raz pierwszy skomponowaliśmy partie dla wokalistek – mówi The Edge.

Muzykę zagra 20-osobowy zespół, w jego składzie znajdą się skrzypkowie i trębacze. Zaśpiewa grecki chór.

Kostiumy przygotowała Eiko Ishioka. Projektowała je wcześniej m.in. dla uczestników otwarcia olimpiady w Chinach oraz do „Draculi” Francisa Forda Coppolli.

Wyjątkowość produkcji polega również na tym, że realizatorzy chcą pokazać na scenie wieżowce Manhattanu, wokół których Spiderman stacza podniebne pojedynki. Aby widok drapaczy robił wrażenie, potrzebna była największa scena Broadwayu – Hilton Theatre.

Już wiadomo, że musical będzie najdroższy w historii gatunku. Na początku The Edge mówił o budżecie 25 mln dolarów. Później padła kwota 40, a ostatnio 54 milionów.

Tygodniowy koszt utrzymania spektaklu wyniesie 1 mln dolarów. W związku z rosnącym budżetem już kilka razy zmieniono datę premiery.

– Pieniądze nie są problemem, bo udziałowcy projektu traktują go prestiżowo – powiedziała osoba zbliżona do kręgu producentów. – Opóźnienie bierze się stąd, że Julie Taymor nie znalazła jeszcze ostatecznych rozwiązań scenicznych.

Problemy musiały być jednak poważne, skoro w poszukiwanie pieniędzy ostatnio zaangażował się sam Bono. Wśród nowych inwestorów znalazł się Michael Cohl, słynny producent koncertów U2 i The Rolling Stones.

  • U2roopa (źródło: rp.pl)
  • Modyfikacja: 12:18 20 Lut '10

Dodaj komentarz Wymaga loginu/hasła u2forums.com. Nie masz konta? Zarejestruj się.

Komentarze (0) Strona 1

    Newsletter

    Dodaj Usuń 

    Artykuły

    więcej

    Najczęściej komentowane

    Nie wstępuje się do zespołu by zbawić świat, lecz by ocalić swój własny tyłek i nie pętać się po ulicach - Bono