I Threw A Brick Through A Window (Rzuciłem cegłę przez okno) (October (Październik))
Mówiłem, mówiłem do siebie
Ktoś inny mówił, mówił, mówił
Nie słyszałem słowa, ani jednego słowa
Był moim bratem, powiedział, że stąd nie ma
Innego wyjścia, bądź moim bratem
Musimy się wydostać, musimy się wydostać
Wydostać stąd
Chodziłem, zamknięty w czterech ścianach
Chodziłem tam i z powrotem
Podszedłem do okna, by zobaczyć siebie
I moje odbicie, kiedy pomyślałem o tym
Dokąd podążam, zmierzam donikąd, zmierzam donikąd
Nikt, nikt nie jest bardziej ślepy
Niż ten, kto nie chce widzieć
Nikt, nikt nie jest bardziej ślepy
Niż ja
Mówiłem, mówiłem we snie
Nie mogę przestać mówic, mówić, mówić
Mówię do Ciebie, to zależy od Ciebie
Bądź moim moim bratem, bo stąd nie ma innego wyjścia
Bądź moim bratem
Musimy się wydostać, musimy się wydostać
Wydostać stąd
Gdzieś głęboko w kącie dostrzegliśmy błysk światła i zaczęliśmy podążać w jego kierunku
- Bono (o początkach U2)