Desire (Pragnienie) (Rattle And Hum (Grzechot i warkot))
Tak, kochana opuszczam te ulice
I jadę tam, gdzie jasne światła i wielkie miasto
Spotykają się z czerwona gitarą
Na ognistym pragnieniu
Ona jest płomieniem świecy
Rozjaśniającym mój pokój
A ja, jak głupiec
Przy ladzie z dubeltówką
Każdy kogoś ma, więc może i ja?
Płonę od gorączki, gdy jestem obok niej
Pragnienie, pragnienie
(Płonę, płonę)
Ona to dolce
Jest moją ochroną
Jest obietnicą
W roku wyborów
Siostro, nie pozwolę Ci odejść
Jestem jak kaznodzieja
Kradnący serca na wędrownym pokazie
Dla miłości, lub pieniędzy, pieniędzy?
Pragnienie…
Nie wiemy dokąd zmierzamy, ale czyż to nie jest przyjemne?
- Bono