I Threw A Brick Through A Window, October (Październik)

Autor: brak

Mówiłem, mówiłem do siebie

Ktoś inny mówił, mówił, mówił

Nie słyszałem słowa, ani jednego słowa



Był moim bratem, powiedział, że stąd nie ma

Innego wyjścia, bądź moim bratem

Musimy się wydostać, musimy się wydostać

Wydostać stąd



Chodziłem, zamknięty w czterech ścianach

Chodziłem tam i z powrotem

Podszedłem do okna, by zobaczyć siebie

I moje odbicie, kiedy pomyślałem o tym

Dokąd podążam, zmierzam donikąd, zmierzam donikąd



Nikt, nikt nie jest bardziej ślepy

Niż ten, kto nie chce widzieć

Nikt, nikt nie jest bardziej ślepy

Niż ja



Mówiłem, mówiłem we snie

Nie mogę przestać mówic, mówić, mówić

Mówię do Ciebie, to zależy od Ciebie



Bądź moim moim bratem, bo stąd nie ma innego wyjścia

Bądź moim bratem

Musimy się wydostać, musimy się wydostać

Wydostać stąd

Po przyjeździe do Etiopii nie przeżyłem żadnego szoku kulturowego. Zupełnie inaczej było po powrocie tutaj. Zacząłem zadawać sobie podstawowoe pytania dotyczące życia w Pierwszym Świecie przeciwstawionym Trzeciemu. Ludzie, których zostawiłem - Bono