Indian Summer Sky, The Unforgettable Fire (Niezapomniany ogień)

Autor: brak

Głęboka wyrwa gdzieś w oceanie, niebo jest

Takie jak tam, nie wiem skąd się wzięła

Ta polanka w sercu lasu

Biegnę tam, aby dotknąć światła, niebo

Niebo jest błękitne



Głęboko, głęboko, w ziemi jest otwór

Gdybym mógł, wzniósłbym się

W powietrze by popłynąć pod prąd

Hej, hej, hej, wysoko w niebo

Niebo jest błękitne



Zgubić gdzieś po drodze

Iskrę rodzącą ogień

Zabłysnąć i zgasnąć

Tego najdłuższego dnia



Wiatr przewiewa me serce

Wiatr przewiewa mą duszę

Wiatr przewiewa me serce

Wiatr przewiewa ma duszę

Wiatr przewiewa me serce

Wiatr wieje w mej duszy



Oddaj się temu najdłuższemu dniu

Oddaj się, rozdaj to wszystko



Dwie rzeki płyną zbyt głeboko

Pory roku tak jak i ja się zmieniają

Światło, uderza najwyższe drzewa

Z dala od światła, z dala od światła

W górę w niebo

W błękitne niebo

Po przyjeździe do Etiopii nie przeżyłem żadnego szoku kulturowego. Zupełnie inaczej było po powrocie tutaj. Zacząłem zadawać sobie podstawowoe pytania dotyczące życia w Pierwszym Świecie przeciwstawionym Trzeciemu. Ludzie, których zostawiłem - Bono