Pride), The Unforgettable Fire (Niezapomniany ogień)

Autor: brak

Jeden człowiek przychodzi w imię miłości

Inny przychodzi i odchodzi

Jeszcze inny przychodzi by osądzać

Drugi by wszystkiemu zaprzeczyć



W imię miłości

Cóż jeszcze w imię miłości

W imię miłości

Cóż jeszcze w imię miłości



Jeden człowiek złapany

Na płocie z drutu kolczastego

Inny stawia opór

Jeszcze inny, który przegrał, leży na pustej plaży

Drugi zdradzony pocałunkiem



Cóż jeszcze w imię miłości

W imię miłości

Cóż jeszcze w imię miłości



Wczesny ranek czwartego kwietnia

Głośny dźwięk strzału rozlega się w Memphis

Nareszcie jesteś wolny

Odebrali Ci życie

Ale nie zdołali zabrać Twej duszy



W imię miłości

Cóż jeszcze w imię miłości

W imię miłości

Cóż jeszcze w imię miłości



W imię miłości…

"Nie kierowaliśmy się wcale zasadą: "załóżmy zespół i nagrajmy parę dobrych numerów". Chodziło nam bardziej o przeżycie radości związanej z przebywaniem w zespole, którego czterech członków połączyła wspólna sprawa. - Adam