Where The Streets Have No Name, The Joshua Tree (Drzewo Jozuego)

Autor: brak

Chcę uciec, chcę się ukryć

Chcę zburzyć ściany

Które mnie otaczają

Chcę wyciągnąć rękę

I dotknąć płomienia

Tam gdzie ulice nie mają nazw



Chcę czuć słońce na mojej twarzy

Zobaczyć jak obłok kurzu znika bez śladu

Chcę się ukryć przed trującym deszczem

Tam gdzie ulice nie mają nazw



Gdzie ulice nie mają nazw

Gdzie ulice nie mają nazw

Wciąż budujemy

A potem spalamy miłość

Kiedy tam pójdę,

Zabiorę Cię z sobą

(To wszystko na co mnie stać)



Miasta są jak powódź

A nasza miłość pokrywa się rdzą

Wiatr smaga nasze twarze

I wdeptuje nas w kurz

Pokażę Ci takie miejsce

Wysoko na pustynnej równinie

Gdzie ulice nie mają nazw



Gdzie ulice nie mają nazw…

Po przyjeździe do Etiopii nie przeżyłem żadnego szoku kulturowego. Zupełnie inaczej było po powrocie tutaj. Zacząłem zadawać sobie podstawowoe pytania dotyczące życia w Pierwszym Świecie przeciwstawionym Trzeciemu. Ludzie, których zostawiłem - Bono