Desire, Rattle And Hum (Grzechot i warkot)

Autor: brak

Tak, kochana opuszczam te ulice

I jadę tam, gdzie jasne światła i wielkie miasto

Spotykają się z czerwona gitarą

Na ognistym pragnieniu



Ona jest płomieniem świecy

Rozjaśniającym mój pokój

A ja, jak głupiec

Przy ladzie z dubeltówką

Każdy kogoś ma, więc może i ja?

Płonę od gorączki, gdy jestem obok niej

Pragnienie, pragnienie



(Płonę, płonę)



Ona to dolce

Jest moją ochroną

Jest obietnicą

W roku wyborów

Siostro, nie pozwolę Ci odejść



Jestem jak kaznodzieja

Kradnący serca na wędrownym pokazie

Dla miłości, lub pieniędzy, pieniędzy?

Pragnienie…

Po przyjeździe do Etiopii nie przeżyłem żadnego szoku kulturowego. Zupełnie inaczej było po powrocie tutaj. Zacząłem zadawać sobie podstawowoe pytania dotyczące życia w Pierwszym Świecie przeciwstawionym Trzeciemu. Ludzie, których zostawiłem - Bono