Acrobat, Achtung Baby (Kochanie uważaj)

Autor: brak

Nie wierz w to, co słyszysz

Nie wierz w to, co widzisz

Po prostu zamknij oczy

A poczujesz wroga



Dziewczyno, kiedy pierwszy raz Cię spotkałem

Ogień płonął w Twej duszy

Co stało się z Twoją twarzą

Kiedy wygląda teraz jak

Topiący się śnieg



Możesz to przełknąć

Możesz tym pluć

Możesz to zwymiotować

Lub udusić się tym

A możesz także marzyć

Więc wykrzycz swoje marzenia

Wiesz, ze nadchodzi Twój czas

…Nie pozwól, aby okrutni ludzie Cię skrzywdzili



Nie, nic nie ma sensu

Nic nie ma znaczenia

Wiem, że mogłabyś uderzyć

Gdybyś tylko wiedziała kogo



Mógłbym przyłączyć się do jakiegoś ruchu

Gdyby istniał choć jeden, w który uwierzyłbym

Tak, mógłbym dzielić się chlebem i winem

Gdyby istniał kościół,

Do którego zostałbym przyjęty

Potrzebuję tego teraz



Sięgnąć po czarę

Napełnić do końca

I wypić powoli jej zwartość

Nie pozwolę Ci odejść



Muszę być akrobatą

Aby mówić w ten sposób

I grać w ten sposób

A Ty możesz marzyć

Więc wykrzycz swoje marzenia

…Nie pozwól, aby okrutni ludzie Cię skrzywdzili



Co będziemy teraz robić,

Kiedy wszystko zostało już powiedziane

Myśli są ciągle te same,

A każda książka została przeczytana



Solo



Muszę być akrobatą

Aby mówić w ten sposób

I grać w ten sposób

A Ty możesz marzyć

Więc wykrzycz swoje marzenia

I możesz odnaleźć swoją własną drogę

Możesz budować

A ja mogę pragnąć

Możesz zawołać

Nie mogę się już tego doczekać

Możesz ukryć to w tajemnicy

Możesz powiedzieć o tym wszystkim

W marzeniach zaczyna się

Odpowiedzialność

A ja mogę kochać

A ja mogę kochać

Wiem, że wszystko się zmienia

…Nie pozwól, aby okrutni ludzie

Cię krzywdzili

"Nie kierowaliśmy się wcale zasadą: "załóżmy zespół i nagrajmy parę dobrych numerów". Chodziło nam bardziej o przeżycie radości związanej z przebywaniem w zespole, którego czterech członków połączyła wspólna sprawa. - Adam