Who’s Gonna Ride Your Wild Horses, Achtung Baby (Kochanie uważaj)

Autor: brak

Jesteś niebezpieczna, bo jesteś uczciwa

Jesteś niebezpieczna, bo nie wiesz czego chcesz

Cóż, bez Ciebie me serce jest

Puste jak upuszczone przez wszystkich miejsce

Czyhające na jakąkolwiek duszę



Hej hej sza la la

Hej hej



Jesteś wypadkiem

Który wkrótce się wydarzy

Jesteś kawałkiem szkła

Porzuconym gdzieś na plaży

Cóż, mówisz mi o rzeczach

O których wiem, że nie powinnaś

A potem mnie zostawiasz

Na uboczu



Kto ujarzmi Twe dzikie konie?

Kto zatopi się w Twym niebieskim morzu?

Kto ujarzmi Twe dzikie konie?

Kto upadnie do Twych stóp?



Cóż, ukradłaś to

Bo potrzebowałem gotówki

I zabiłaś

Bo, chciałem się zemścić

Cóz, okłamywałaś mnie

Bo Cię o to prosiłem

Kochanie…czy możemy być jeszcze przyjaciółmi?



Hej hej sza la la

Hej hej



Kto ujarzmi Twe dzikie konie?

Kto zatopi się w Twym niebieskim morzu?

Kto ujarzmi Twe dzikie konie?

Kto upadnie do Twych stóp?



Głębiej w to wchodzę

Łowca zgrzeszy…z powodu Twej skóry

Koloru kości słoniowej…

Przejechałem się w tym brudnym deszczu

Do miejsca, gdzie wiatr wzywa Twe imię

Do drzew i rzeki, które śmieją się

Z Ciebie i ze mnie…

Alleluja, niebiańsko biało różo

Drzwi, które otwierasz

Ja nie potrafie zamknąć



Nie odwracaj

Nie odwracaj

Nie odwracaj

Twego cygańskiego serca

Nie odwracaj się

Nie odwracaj się znów

Nie odwracaj się

I nie patrz za siebie

Chodź teraz, ma miłości

Nie chcę, byś patrzyła za siebie



Kto ujarzmi Twe dzikie konie?

Kto zatopi się w Twym niebieskim morzu?

Kto posmakuje Twych pocałunków o smaku słonej wody?

Kto zajmie miejsce po mnie?

Kto ujarzmi Twe dzikie konie?

Kto okiełzna Twe serce?

Moją ambicją w U2 było zawsze docieranie do granic - tworzenie najbardziej agresywnej muzyki z możliwych i jednocześnie przepełnionej po brzegi wrażliwością - Bono