One, Achtung Baby (Kochanie uważaj)

Autor: brak

Czy dobrze się dzieje?

Czy czujesz to samo

Czy to w czymś Ci pomoże, że

Teraz jest ktoś, kogo możesz obarczyć winą



Mówisz

Jedna miłość

Jedno życie

Jeśli w nocy

Łączy nas to samo pragnienie

To wtedy jest jedna miłość

Bierzemy ją i dzielimy się

Kochanie, ona przeminie

Jeśli nie będziesz o nią dbała



Czy Cię rozczarowałem?

Czy pozostawiłem niesmak w Twych ustach?

Zachowujesz się tak, jakbyś się nigdy nie kochała

I chcesz, bym żył bez miłości



Cóż, jest już za późno

Aby tej nocy

Przyjrzeć w pełnym świetle

Sprawom z przeszłości

Jesteśmy razem

Ale nie jesteśmy tacy sami

Musimy się prowadzić nawzajem

Prowadzić nawzajem

Stanowić jedność



Czy przybyłaś tu po przebaczenie?

Czy przybyłaś, by wskrzesić to, co umarło?

Czy przybyłaś tu, by grać rolę Jezusa

Próbując wyleczyć to, co jest w Tobie złe?

Czy zadawałem za dużo pytań,

Więcej niż powinienem?

Dałaś mi jedynie pustkę

I teraz to jest wszystko, co posiadam

Jesteśmy razem

Ale nie jesteśmy tacy sami

Ranimy się nawzajem

A potem zaczynamy wszystko od początku



Twierdzisz, że

Miłość jest świątynią

Miłość jest najwyższym prawem

Miłość jest świątynią

Miłość jest najwyższym prawem

Prosisz mnie, żebym wszedł

A potem zmuszasz do czołgania

I nie mogę się wesprzeć

Na tym co mi dajesz

Bo wszystko, czym mnie obdarowujesz, rani



Jedna miłość

Jedna krew

Jedno życie

Należy robić to, co się powinno



Jedno życie

Razem

Siostry

Bracia



Jedno życie

Ale nie jesteśmy tacy sami

Musimy się prowadzić

Prowadzić nawzajem



Stanowić jedność



Stanowić jedność

Po przyjeździe do Etiopii nie przeżyłem żadnego szoku kulturowego. Zupełnie inaczej było po powrocie tutaj. Zacząłem zadawać sobie podstawowoe pytania dotyczące życia w Pierwszym Świecie przeciwstawionym Trzeciemu. Ludzie, których zostawiłem - Bono