Dodaj komentarz Wymaga loginu/hasła u2forums.com. Nie masz konta? Zarejestruj się.

Komentarze (40) Strona 1/2

  • Avatar

    Jędrzej (admin) , 11:26 8 Maj '11

    U2roopa: No właśnie wiem i sam z tego nie mogę ;) :D:D:D

    Ney: Proszę, jeżeli chcesz pomóc, przekaż tą wiadomość osobom, które są chętne do pomocy:
    Każdej osobie która chciała mi pomóc nigdy nie odmówiłem i nie będę tego robił w przyszłości. Jeżeli chcesz pomóc w stabilizacji, dostarczę Ci materiały. Jeżeli masz obiekcje co do montażu ujęć, proszę napisz dokładnie co Cię nurtuje. To samo, jeżeli chodzi o kolorystykę (i sposoby na jej poprawę).
    Każda osoba, która mi pomogła dostanie miejsce w napisach. Np. kolega kkingstoun, który znajduje błędy w montażu zostanie umieszczony w sekcji "Montaż" ;)
    Gdyby ktoś chciał otrzymać cały materiał, z uwagi Jednakże, zapraszam takie osoby do siebie, do Gdańska. Możemy usiąść i spróbować razem zrobić jeszcze lepszy multicam ;)

  • Avatar

    Olenka, 11:20 8 Maj '11

    dobra nie ma się co spinać, bo widać, że nie chodzi o konstruktywną krytykę tylko takie cwaniaczenie w stylu "wiem ale nie powiem", ale "kiedyś z wielką chęcią się podejmę" :P

  • Avatar

    U2roopa, 09:22 8 Maj '11

    >W sumie ostatnim razem na stronie byłam w zeszłym roku>

    ;)

  • Avatar

    Jędrzej (admin) , 22:28 7 Maj '11

    W jakiej aplikacji był robiony ten projekt?

  • Avatar

    Jędrzej (admin) , 22:27 7 Maj '11

    >A co do synchronizacji na odległość w listopadzie
    >robiłam projekt, który ważył znacznie więcej. Nie jest
    Powiedz proszę w jaki sposób wysyłałaś materiały?

  • Avatar

    ney, 22:16 7 Maj '11

    Onelko, to że zajrzę na u2-site oraz u2forums dodać linka do fotek z zlotu czy też jak ostatnio poszukać czegoś co się dzieje z tworzeniem koncertu nie znaczy, że wiem wszystko na bieżąco co Wy piszecie. W sumie ostatnim razem na stronie byłam w zeszłym roku jakoś krótko po zlocie w Poznaniu. To jednak sporo czasu. Jak widać wiele się zmieniło odnośnie koncertu z Chorzowa. Nie będę na siłę tworzyć "własnej" wersji bo tak jak niżej napisałam byłoby to dla mnie dziecinadą. Jeżeli natomiast kiedyś jeszcze U2 zagra w Polsce z wielką chęcią podejmę się montażu. I mam nadzieję, że wtedy ktoś mi w tym pomoże. A teraz pozostaje czekać na kolejny koncert.

  • Avatar

    ney, 22:16 7 Maj '11

    Jędrzeju, nie pisałam, że idziesz na łatwiznę. Zaznaczyłam również, że takowe trudne materiały również montowałam i wiem ile wymaga to pracy. Odnośnie technik nagrywania, obróbki obrazy, montażu... nie ma sensu tego rozpisywać. Dlatego nie robiłam tego ani nie odnosiłam do żadnego zaprezentowanego materiału. A co do synchronizacji na odległość w listopadzie robiłam projekt, który ważył znacznie więcej. Nie jest to aż takie trudne.

  • Avatar

    Olenka, 21:48 7 Maj '11

    a cała winę na brak komunikacji zwalasz na to że "was" nikt nie poprosił o pomoc tak? no bo przecież "ty" nie czytasz u2-site i u2forums :P masakra:P wierzę, że sie głębiej zastanowisz nad tym co napisałaś i zrobi Ci się głupio ;)
    zreszta nieważne, jak ktoś kto to potrafi robić a będzie niezadowolony z efektu końcowego, zawsze może zabrać się za stworzenie swojej wersji...więc z niecierpliwością oczekuję na Twoją Ney!

  • Avatar

    Jędrzej (admin) , 21:43 7 Maj '11

    Nie zrozum mnie źle, ale to niemożliwe abym z kimś pracował. Projekt ma 1TB. Nie ma siły abym to synchronizował z kimś z drugiego końca polski...
    Słucham wszystkich konstruktywnych uwag i dziękuję za informacje o synchro. Aczkolwiek tutaj nic innego nie poprawię bo nie ma z czego. Poprostu nie ma czego.

  • Avatar

    ney, 21:40 7 Maj '11

    A co do czytania ze zrozumieniem to napisałam „Jakbyś przeczytała ze zrozumieniem” a jest to spora różnica co do słów „a czytac ze zrozumieniem to chyba Ty musisz się nauczyć,”. Nie zarzuciłam Tobie nieumiejętności czytania. Bardziej miałam na myśli szybkie nieuważne przeczytanie stąd w pewien sposób w tamtych słowach chciałam abyś jeszcze raz uważnie przeczytała moją wypowiedź.
    Nie napisałam, że jestem profesjonalistą tylko, że uczę się od profesjonalistów to też jest różnica i to duża. Również zaznaczyłam, że jeszcze studiuję a taką osobę trudno nazwać profesjonalistą. Papierka nie mam.
    Nie napisałam na priva ponieważ jest to tylko ogólna wypowiedź nietycząca się tylko Jędrzeja. Jeżeli moje przemyślenia będą dotyczyć tylko i wyłącznie jego osoby z pewnością napiszę na priva.
    I na tym kończę moją wypowiedź. Nic więcej nie mam do dodania.

  • Avatar

    ney, 21:40 7 Maj '11

    . Nie rozumiem tego oburzenia. Nie mam pretensji do Jędrzeja. Napisałam, że fajnie, że chociaż on się za to zabrał. Nie wymagam od niego cudów skoro nie potrafi ich czynić, ale nie zmienia to faktu, że właśnie teraz ja i inne osoby dowidziały się, że tak będzie wyglądać materiał koncertowy oraz o problemach jakie były z tym związane. Myślę, że jest to w pewien sposób nauczka, że pewne rzeczy należy robić wspólnie. I nie bać się prosić o pomoc. W taki sposób teraz sam Jędrzej nie siedziałby nad tym materiałem. Jest to przykre, że z powodu braku komunikacji cała praca spadła na jedną osobę. W ciągu całego tego czasu można było to sensownie rozplanować.

  • Avatar

    ney, 21:39 7 Maj '11

    Olenko, nikt nie rozpoczął pracy ponieważ użytkownicy u2-site postanowili zbierać materiały oraz montować koncert. Poproszono nas jedynie o umieszczenie informacji na temat prośby o materiały. Takowa znalazła się na naszej stronie oraz forum. Nie uważasz, że zbieranie materiałów oraz montowanie go przez użytkowników u2.com.pl byłoby głupią dziecinną zabawa? Wy macie swoje, my mamy swoje. Wprowadziłoby to dodatkowy chaos. Mogłoby to spowodować również jakieś dziwne podziały na dwie strony. U2 ma łączyć a nie dzielić dlatego staraliśmy się pomóc na tyle ile mieliśmy szansę. Deklarowałam również swoje umiejętności oraz chęć pomocy. Nikt z niej nie skorzystał. Napisałam wcześniej, że nikt nie poprosił o pomoc. Również nie otrzymaliśmy żadnej wiadomości o zaistniałych problemach. Może na stronie u2-site czy też forum znalazła się taka informacja jednak ja nie śledzę tego.

  • Avatar

    Jędrzej (admin) , 21:38 7 Maj '11


    Na koniec dodam, że też lubię robić rzeczy perfekcyjnie, ale tutaj nie mogę... takie jest życie, aczkolwiek mam nadzieje, że w swoich przygodach nie dojdziesz do momentu, w którym ludzie będą Cię niesłusznie osądzać przez materiał, na który nie miałaś wpływu. I posądzać o pójście na łatwiznę, gdy nie ma się zielonego pojęcia ile miesięcy pracy to wymagało.

  • Avatar

    Jędrzej (admin) , 21:38 7 Maj '11


    Po czwarte ujęcia muszą być ucięte w odpowiedniej kolejności, nie mogę powtarzać ABABABABA (no zależy kiedy ;) ). Pamiętaj o tym, że kamera != A, jej zbliżenie, pozycja jest zmienna, więc muszę patrzeć na całość aby upewnić się, czy przypadkiem wcześniejsza kamera nie dawała podobnego rezultatu ). To tylko czubek góry lodowej, dalej wymieniał nie będę.
    Nic nie jest perfekcyjne, cieszę się BARDZO, że autorzy nagrań byli w stanie stworzyć tak piękny MOS. Synchronizacja nie jest dokończona dlatego, że ostateczna ścieżka dźwiękowa nie jest dodana, a ta operacja może spowodować mikrosekundowe opóźnienia, czyli może od-synchronizować fragmenty koncertu. Dopiero po tej operacji będę badał ostatecznie synchro.
    Może dla Ciebie to multicam u2-site. Dla mnie to nagranie, które tworzę dla ludzi, którzy byli na koncercie. kropka.

  • Avatar

    Jędrzej (admin) , 21:37 7 Maj '11


    Moja droga, mam dużą wiedzę z zakresu technik filmowych i to w żaden sposób nie pomogło przy produkcji tego DVD. Dlaczego? Po pierwsze, stabilizacja... której często nie może być przez wielką niestabilność ujęć. Te momenty, mimo, że często piękne, idą do kosza ...... Po drugie, ciągłe latanie i przybliżanie, w With Or Without You nie mogę zmontować kamery, która trzy razy w ciągu 30 sekund zbliża się i oddala, lub jak ktoś filmuje dach sceny, samego siebie, swoje nogi lub dwie z trzech kamer ciągle filmują Larrego. A często fajne ujęcie się tak kończy przed momentem w którym mogę zrobić ładne cięcie. Po trzecie... stabilizacja #2... cięcia ujęć ustabilizowanych dynamicznie nie grają ze sobą (tak się nie powinno ciąć), ale tutaj nie mam wyjścia i tnę w miejscu w którym przejście wygląda najlepiej (bo nie mam innych kamer do wyboru, które zgrają się z innymi, patrzy punkt wyżej).

  • Avatar

    Jędrzej (admin) , 21:37 7 Maj '11

    Ney, nie mądrz się PROSZĘ jak wiesz o czymś tylko w czystej teorii lub ze sterylnej sytuacji. Aby drgania kamery były zniwelowane do zera wymagane jest aby nie było motion blur'a w klatkach w których jest ruch, a jest to nieodłączną cechą mocnego machania kamerą bez lub ze słaba stabilizacją optyczną. I powie Ci to KAŻDY kto się tym zajmuje! Jedynym rozwiązaniem jest statyw. Rozwiązania softwarowe często w ogóle nie działają (zależy od nagrania i kamery), lub nie można ich zastosować z uwagi na brak obiektów do trackowania (Mocha). Dlatego zamiast stabilizować do zera, stabilizuję do dynamicznego i płynnego ruchu, co pozostawia tylko drobne "duchy".

  • Avatar

    Olenka, 20:55 7 Maj '11

    ok, to prosze sobie wyobrazić, że wszedzie są żeńskie końcówki

  • Grinderman, 20:52 7 Maj '11

    Tak gwoli ścisłości Ney to ONA a nie ON. ;)

  • Avatar

    Olenka, 20:41 7 Maj '11

    mam tylko jedno pytanie, skoro na "alternatywnym forum" jest tylu chętnych do pracy to dlaczego nikt tam nie rozpoczął pracy nad multicamem?

    a czytac ze zrozumieniem to chyba Ty musisz się nauczyć, bo że nie potrafisz świadczy to zdanie "Jeżeli jednak Jędrzeju masz większą wiedzę oraz doświadczenie niżeli ja w tej dziedzinie to po prostu przepraszam." - właśnie o to chodzi, że on nie jest profesjonalistą tylko amatorem

    aaa i pragnę zaznaczyć, że trzeba było tyle nie czekać na ten koncert tylko samemu poświęcić swój czas oraz profesjonalne umiejętności (tak przynajmniej wynika z tego co napisałeś) i zabrać się do roboty...a tak w ogóle jakbyś nie był złośliwy a tylko i wyłącznie profesjonalny to byś to wszystko jedrzejowi na priva napisał

  • Grinderman, 20:40 7 Maj '11

    "Live From Chorzów" będzie dla wszystkich a nie tylko dla użytkowników U2-site. Taki plan był od początku i nic w tej kwestii się nie zmieniło.

    Generalnie jak to mawiał pewien podstarzały rockman: "Communication. Talk to each other" i będzie dobrze. ;)

"Nie kierowaliśmy się wcale zasadą: "załóżmy zespół i nagrajmy parę dobrych numerów". Chodziło nam bardziej o przeżycie radości związanej z przebywaniem w zespole, którego czterech członków połączyła wspólna sprawa. - Adam