11:31 19 Lut '07

'U2 - Three' - Święty Gral

Zamiast wstępu

Jakiś czas temu Patryk Roopa zapytał mnie czy nie zechciałbym napisać raz na jakiś czas jakiegoś artykułu na temat płyt U2, mojej kolekcji, ciekawych czy rzadkich edycji, o pasji kolekcjonowania i nie tylko... Czynię to z niekłamaną przyjemnością.
A jeśli przy okazji uda mi się zarazić kogoś manią zbieractwa, będę niezmiernie szczęśliwy.
Dla mnie płyta U2 to nie tylko muzyka na niej zawarta, to równierz okładka, nadruk na krążku, to codzienny 'kontakt' i 'obcowanie' z zespołem, to coś znacznie więcej niż tylko kawałek plastiku.
Od czego by tu zacząć..? Chyba od samego początku.

'U2 - Three' - Święty Gral
u2 photos
Dwunastocalowy krążek winylowy, pierwsze, najważniejsze wydawnictwo U2.
Historyczna płyta, to od niej wszystko się zaczęło. Nie koniecznie najdroższa czy najrzadsza ale właśnie dlatego, że była pierwsza, limitowana do 1000 sztuk, a w dodatku ręcznie numerowana, przez 28 lat pozostaje przedmiotem marzeń wszystkich kolekcjonerów płyt U2 na całym Świecie. Po prostu: 'The Holy Grail' - Ground Zero.

Do powstania tej płyty, oprócz oczywiście członków zespołu i Paula McGuinness'a, przyczyniło się wiele osób.
Jedną z nich był Chas De Whalley z CBS. To on znalazł pieniądze na opłacenie studia i wyprodukowanie pierwszego singla U2. Tym samym stał się pierwszym producentem zespołu.

Nagrania nie przebiegały pomyślnie, wszystko szło pod górkę i zawsze coś było nie tak. W 1979 Adam nie był jeszcze dobrym basistą, nawet nie był przeciętnym, Larry miał słabe dni, a głos Bono brzmiał jak gdyby wokalista przeżywał kryzys osobowości. Szefowie firmy nagraniowej CBS sugerowali, że jeśli kapela zmieni perkusistę, to otrzyma kontrakt na wydanie albumu. Odpowiedź zespołu była krótka: 'Wypchajcie się!'
U2 nie było zadowolone z efektów pracy w studio nagraniowym. Czuli, że stać ich na wiele więcej. Nawet dziś, po latach, muzycy niechętnie wypowiadają się o tamtej sesji nagraniowej.

'Out Of Control', 'Boy/Girl' oraz 'Stories For Boys' - te trzy piosenki z tamtej sesji trafiły do stacji radiowej aby słuchacze wybrali poprzez głosowanie, która z nich ma trafić na stronę 'A' premierowego singla U2.
Dave Fanning - wzięty DJ rockowy przez tydzień puszczał je w swoich audycjach w Radio Dublin. Po tygodniu stało się jasne, że pierwszym singlem U2 będzie piosenka 'Out Of Control', która zdobyła miażdżącą liczbę głosów. Pozostałe dwie, trafiły na stronę 'B', co też było ewenementem w tamtych czasach, ponieważ single wydawane wtedy zawierały tylko 2 piosenki.
Singiel zatytułowano 'U2 - Three' (można też spotkać pisownię U23, U2 3 czy U2-3) właśnie z uwagi na to, że zawierał on 3, a nie 2 utwory, które były standardem w tamtych czasach.
Oprócz tradycyjnego formatu 7", postanowiono wydać go również na singlu o wymiarze 12", co w latach 70tych było rzeczą niespotykaną. I właśnie ta płyta o numerze katalogowym 12-7951 stała się jedną z najbardziej cennych i poszukiwanych płyt w historii rock and roll'a.

Jackie Hayden - CBS Ireland Marketing Manager był tym, który to sprawił.
Pewnie nie bardzo wiedział co robi, gdy ręcznie numerował 1000 naklejek na pierwszy singiel zespołu o nazwie U2.
A już na pewno nie mógł przypuszczać czym ten singiel stanie się w przyszłości.
u2 photos

Kilkanaście egzemplarzy singla trafiło do rozgłośni radiowych i stanowiły nagrody w różnych konkursach.
Reszta - na półki sklepów muzycznych, z których zniknęła bardzo szybko.
Kosztowała ? 1.49 ...
Dziś 'U2 - Three' pojawia się na aukcjach internetowych kilka razy do roku osiągając ceny $ 2,500.00 - $ 3,000.00

Nie wiadomo ile kopii przetrwało do dzisiaj, osobiście sądzę, że znacznie mniej niż połowa.
Chris Nilsen, znany kolekcjoner z Kalifornii, utworzył stronę internetową, której celem było skatalogowanie możliwie jak największej ilości pierwszego singla U2. Jego strona już nie istnieje, po nim ja przejąłem pałeczkę. Do dziś udało nam się zidentyfikować 64 egzemplarze singla U2 Three, w znacznej większości ze zdjęciami.
Spis U2 - Three


Na swój egzemplarz czekałem długie 15 lat.
Matta Russella poznałem w 2002 roku. Jego przyjaciel, Clive Hudson, zajmował się przemysłem muzycznym od lat. Współpracował między innymi z Jackie Haydenem, od którego, w 1979 roku, otrzymał egzemplarz 'U2-Three' o numerze 662.
Clive przekazał całą swą kolekcję płyt fundacji Matta, która zbierała pieniądze dla Great Ormond Street Hospital For Sick Children w Londynie.
u2 photosI tak 4ego września 2003 roku stałem się szczęśliwym posiadaczem 'Grala' o numerze 662.
Szczęście moje było potrójne, ponieważ płyta okazała się być w idealnym stanie, oprócz niej otrzymałem list-certyfikat napisany przez Jackie Haydena w 1986 roku z jego własnoręcznym podpisem, a pieniądze moje trafiły na szczytny cel - Fundacji dla chorych dzieci.

  • depe (źródło: własne)

Dodaj komentarz Wymaga loginu/hasła u2forums.com. Nie masz konta? Zarejestruj się.

Komentarze (0) Strona 1

    Newsletter

    Dodaj Usuń 

    Artykuły

    więcej

    Najczęściej komentowane

    "Nie kierowaliśmy się wcale zasadą: "załóżmy zespół i nagrajmy parę dobrych numerów". Chodziło nam bardziej o przeżycie radości związanej z przebywaniem w zespole, którego czterech członków połączyła wspólna sprawa. - Adam