06:24 5 Paź '07

Bono - stary, ale jary

To jeden z najbardziej znanych i wpływowych ludzi świata, ale nawet on, wielki Bono, nie uniknie upływu lat.

Frontman U2, lat 47, w ciągu ostatnich kilku miesięcy został parokrotnie sfotografowany, kiedy - delikatnie rzecz ujmując - nie wyglądał najlepiej. Jego spięte z tyłu włosy przerzedziły się nieco, nawet jego designerski zarost wydaje się przyprószony siwizną.
Wiek średni daje o sobie znać i, nawet jeśli Bono nosi buty na platformie, nie da się ukryć, że nieco przybrał na wadze. Poprosiliśmy konsultantkę ds. wizerunku, Anne Marie Boland, o fachową opinię na temat przemian, jakie przechodzi Bono.

UBIÓR

Bono od lat nosił szalone ciuchy - zwłaszcza, jeśli było to potrzebne w trasie koncertowej. Teraz nosi się spokojniej, stonował swój styl. Znany jest z noszenia okularów przeciwsłonecznych, modnych nakryć głowy - słynna jest zwłaszcza jego wojskowa czapka - oraz skórzanych kurtek. Na bardziej formalne okazje zakłada rzeczy poważniejsze, bardziej subtelne. Wie, że nie jest już młodzieniaszkiem i nie ubiera się w stylu "z tyłu liceum, z przodu muzeum", jak to robi wiele sław.

Mimo to, potrafi jednak pokazać, że jest gwiazdą. Akcesoria - szaliki, bransoletki, koraliki na szyi czy kolczyki w uszach - sprawiają, że zawsze wygląda modnie. Umie zaprezentować swój unikalny styl, potrafi też, jeśli chce, wyglądać seksownie. Gdy jednak ma poważne zadanie do spełnienia, na przykład spotyka się z jakimś politykiem, nosi się w formalnym, ale dość luźnym stylu, by pokazać, że traktuje to, co robi, poważnie. To dojrzały mężczyzna, który ubiera się odpowiednio do swego wieku i nigdy nie wygląda niemodnie czy niechlujnie.

WŁOSY

Bono wielokrotnie zmieniał kolor i styl uczesania. Teraz unika ekscentrycznych fryzur - nie farbuje włosów na "skrzydło kruka" - ale zawsze jest modnie, stylowo uczesany. Oczywiście, że ma siwe włosy, i że są one słabsze niż kiedyś, ale nadal nie są to włosy przeciętnego tatuśka. Bono ma wyraźną osobowość i, choć zaczesane do tyłu włosy nie każdemu pasują, on dzięki swojej charyzmie, może nosić taką fryzurę. W połączeniu z kilkudniowym zarostem wygląda to bardzo dobrze. Nie znam wielu panów, którzy nosiliby się w tym stylu. Jestem przekonana, że to związane z modą. Widać czasami siwiznę, ale to nic nie szkodzi. To część procesu starzenia się, nic się na to nie poradzi.

Bono nie przejmuje się wiekiem, nie sądzę żeby martwił się tym, jak wygląda, bo to naturalne przemiany. Choć trzeba dodać, że na zdjęciach, robionych gdy odpoczywa na łonie rodziny ma często bardzo nijakie włosy. Możliwe, że to jego sposób na oddzielanie życia prywatnego od publicznego wizerunku.

CERA

W początkach kariery Bono miał bardzo świeżą cerę i wyglądał na młodszego, niż był w rzeczywistości. Oczywiście, jego skóra nosi ślady szalonego stylu życia, jakie prowadzi. Bono wiele podróżuje, a loty samolotem bardzo niszczą cerę. Czasami jego twarz wygląda na zmęczoną, co jest zapewne wynikiem tego, że Bono nie dość dba o nawilżanie cery po podróżach.
To, w jaki sposób żyje gwiazdor, skutkuje tym, że jego skóra narażona jest na większe uszkodzenia niż to się zwykle dzieje, ale ogólnie rzecz biorąc, wygląda całkiem dobrze. Ma nieco zmarszczek wokół oczu, ale kto ich nie ma w wieku 47 lat? Nie ma "worków" pod oczami, ma żywe, bystre spojrzenie. Nigdy nie miał operacji plastycznej i nie sądzę, żeby w ogóle brał to pod uwagę. To dosyć skromny człowiek, i - podobnie jak wielu Irlandczyków - pozwala, by proces starzenia się odbywał się naturalnie, nie stara się kurczowo trzymać młodego wyglądu.

WAGA

Jak większość panów w średnim wieku, Bono ostatnio się zaokrąglił. Widać to zwłaszcza na zdjęciach zrobionych gdy nie wiedział, że jest fotografowany. To sugeruje, zależy mu na tym, by wyglądać szczupło. Ale to dobrze, że umie się kompletnie zrelaksować, gdy nie jest na widoku i w niczym mu to nie szkodzi. Absolutnie nie można też powiedzieć, że waga wymknęła mu się spod kontroli. Kiedy ubierze się na specjalną okazję, albo gdy udziela wywiadów w czasie trasy koncertowej, zrzuca kilka kilo i wygląda bardzo zdrowo. Nigdy nie był tęgi, co zapewne jest zasługą jego stylu życia. Trzeba także pamiętać, że kamera zawsze dodaje parę kilo, na żywo Bono wygląda więc pewnie szczuplej. Zapewne nie odmawia sobie swoich ulubionych potraw, ale też nie przesadza w drugą stronę.

  • jedrzej (źródło: Anne Marie Boland, Onet.pl (oryg. The Sun))

Dodaj komentarz Wymaga loginu/hasła u2forums.com. Nie masz konta? Zarejestruj się.

Komentarze (1) Strona 1/1

  • a my mamy polskiego Bono nossek, 01:04 28 Maj '12

    Kochani a my mamy naszego polskiego Bono,przesyłam Wam link do Walk On
    http://www.youtube.com/watch?v=Kp39L938ULY
    Na profilu kolesia na You tube znalazłem jeszcze
    Kite,All i Want Is You,Elektrical Storm,Streets Have No Name.Posłuchajcie i dajcie cynk ludziom na portalu.
    To pokazuje po raz kolejny że polak też potrafi

    Pozdrawiam
    Grzegorz

Newsletter

Dodaj Usuń 

Artykuły

więcej

Najczęściej komentowane

To jest regularna bitwa.. Przyjechaliśmy tutaj waląc do drzwi z całych sił, a jeśli będziemy musieli przyjechać drugi, trzeci, czwarty i piąty raz, te stacje radiowe w końcu padną, bo gdy zobaczą przybyły na koncert tłum - a bilety wyprzedano - Bono